Cześć, tu Kinga!
Tworzę ręcznie dekoracje do domu, bo wierzę, że w zabieganym świecie bardzo potrzebujemy małych momentów dla siebie i oddechu w codzienności. Moje dodatki są proste, organiczne i stonowane. Mają nie przytłaczać, ale wprowadzać spokój i harmonię. Chcę, żeby były cichym tłem dla Twojego życia, które pomaga się zatrzymać, zwolnić i poczuć „tu i teraz”.


Jak to się zaczęło…
Zaczęło się od potrzeby, żeby w codziennym pędzie mieć wokół siebie coś spokojnego i prawdziwego. Z wykształcenia jestem magistrem finansów i rachunkowości, pracowałam w korporacji, ale szybko poczułam, że to nie do końca moja droga. Zawsze byłam artystyczną, kreatywną duszą i coraz bardziej brakowało mi przestrzeni na tworzenie i oddech.
Zaczęłam więc robić rzeczy dla siebie: proste formy, stonowane kolory, organiczne kształty. Z czasem zauważyłam, że dają mi spokój i uważność, których tak bardzo potrzebowałam. I wtedy pomyślałam: może ktoś jeszcze tego szuka.
Dlatego tworzę właśnie takie rękodzieło
W świecie pełnym bodźców chcę tworzyć rzeczy, które niczego nie narzucają. Dlatego wybieram naturalne kolory, organiczne kształty i faktury, które są trochę nierówne, trochę miękkie, bardzo prawdziwe. Nie dążę do perfekcji, bo wierzę, że piękno jest w niedoskonałościach, dokładnie tak jak w życiu.
Tworzę w swoim tempie, w duchu slow, z uważnością na każdy detal. Chcę, żeby moje dekoracje wnosiły do domów spokój, harmonię i małe momenty zatrzymania, by były cichym tłem codzienności, które pomaga zwolnić i być tu i teraz.

Jeśli podobnie jak ja cenisz spokój, naturalne formy i małe chwile dla siebie, to na pewno znajdziesz tu coś, co wpadnie Ci w oko. Zapraszam!